Fakty
i mity, czyli granice dezinformacji
GPRS,
CSD, APN, WiFi, Bluetooth, ZigBee, Ethernet, Fast Ethernet, Internet,
Intranet... - konia z rzędem temu, kto nie mając z tymi technologiami
codziennego kontaktu jest w stanie poprawnie rozszyfrować podane
nazwy! Stały, podsycany pracą tysięcy inżynierów, rozwój nowoczesnych
technologii wręcz uniemożliwia efektywne śledzenie postępu we wszystkich
dziedzinach, zmuszając nas do koncentracji zainteresowań i, w konsekwencji,
wiedzy, na wąskim wycinku nowoczesnych technologii. To jest zrozumiałe
i akceptowane. Lepiej być dobrym specjalistą w wąskiej dziedzinie
niż miernym we wszystkich. Natomiast gorzej, czy wręcz w ogóle nie
jest akceptowane, przeświadczenie o własnej, szerokiej wiedzy przy
braku ku temu realnych podstaw. Szczególnie jednak groźne jest uzurpowanie
sobie prawa do publicznego wypowiadania ocen i doradzania w dziedzinach,
o których mamy jedynie "umiarkowane" pojęcie. I nic tego
nie usprawiedliwia!
Jako,
że zajmujemy się obecnie promowaniem najnowszych rozwiązań telemetrii
i telematyki wykorzystujących technologie GSM/GPRS, pilnie śledzimy
wszelkie, pojawiające się na ten temat publikacje. Są teksty lepsze
i gorsze, dające czytelnikowi istotną możliwość wzbogacenia swojej
wiedzy czy też operujące jedynie ogólnikami. Ostatnio jednak natknęliśmy
się na prawdziwą "perełkę".
Jeden z polskich dystrybutorów radiomodemów "popełnił",
poparte konkretnymi wyliczeniami, porównanie kosztów wykorzystania
różnych technologii stosowanych w telemetrii, włączając w to zarówno
transmisję przewodową jak i, bliską naszemu sercu, transmisję bezprzewodową
w różnych technologiach, w tym także GPRS.
Cóż
więc czytamy? Ano dowiadujemy się, że, o dziwo, najtańsza, zarówno
w implementacji jak i w kosztach utrzymania, jest... technologia
radiomodemowa! Cóż za zaskoczenie! Trudno oczekiwać, aby sprzedawca
konkretnego rozwiązania przyznał się, że jest ono zarówno technicznie
jak i kosztowo nieefektywne i, jak to od pewnego czasu twierdzimy,
nadchodzi jego zmierzch. Jednak autor tego żenującego opracowania
poszedł znacznie dalej i rozwiązanie konkurencyjne, jakim jest technologia
GPRS, w znakomitej większości zastosowań przewyższające rozwiązania
radiomodemowe, zostało przez tegoż autora całkowicie zdruzgotane!
Jest
zrozumiałe, że gwałtowny rozwój technologii GSM/GPRS i jej sukcesy
w profesjonalnych zastosowaniach telemetrii i telematyki nie są
dobrą wiadomością dla producentów i sprzedawców radiomodemów. Jednak,
jeśli już silimy się na dokonywanie porównań, to opierajmy je na
rzetelnych danych popartych naszą wiedzą, a nie jedynie chęcią uzyskania
pożądanego wrażenia. W przeciwnym bowiem razie czytelnik takiego
"wartościowego" i "obiektywnego" opracowania
dowie się m.in., że "system GPRS, przewyższający pod względem
kosztów wszystkie pozostałe, jest nieopłacalny już w pierwszym roku
eksploatacji" 1) i że "tylko system
oparty na radiomodemach umożliwia zbieranie danych z obiektów w
trybie on-line oraz sterowania w czasie rzeczywistym"
1). Autor tytułujący swoje opracowanie "Porównanie
najpopularniejszych metod transmisji danych przemysłowych"
prezentuje technologię GPRS w sposób powodujący podejrzenie albo
o kompletną indolencję w zakresie tej technologii albo o celowe
wprowadzanie w błąd czytelników. Oba przypadki nie są powodem do
chluby i powinny powstrzymać autora od publikacji wzmiankowanego
"dzieła". Ale skończmy z, może nieco uszczypliwą, oceną
artykułu i przejdźmy do konkretów.
Dla celów porównawczych autor posługuje się następującymi założeniami:

1)
Zauważmy
od razu, że "zupełnie przypadkowo" autor ograniczył odległość
stacji do kilku kilometrów oraz założył komunikację na zasadzie
zapytanie-odpowiedź (zamiast transmisji zdarzeniowej inicjowanej
przez stacje obiektowe).
Prześledźmy
uważnie wnioski autora. Już w pierwszej części opisującej technologię
znajdujemy "rewelacje": "W przypadku systemów
automatyki ten sposób transmisji (GPRS, przyp. AB-MICRO) można wykorzystać
np. do programowania sterowników na odległość. Jeżeli natomiast
korzystając z systemu GPRS chcemy odpytywać sieć urządzeń, musimy
każdorazowo połączyć się z modemem GPRS na danym obiekcie. Oznacza
to, że bez względu na ilość danych przesyłanych z obiektu operator
pobierze opłatę za każdy rozpoczęty pakiet danych (np. 100 kb)"
1). Prostujemy więc: każda, również radiomodemowa, transmisja
danych wymaga połączenia pomiędzy nadajnikiem i odbiornikiem. To
prawda. Nieprawdą natomiast jest, że w systemach GPRS, jeśli
"chcemy odpytywać sieć urządzeń, musimy każdorazowo połączyć
się z modemem GPRS na danym obiekcie. Oznacza to, że bez względu
na ilość danych przesyłanych z obiektu operator pobierze opłatę
za każdy rozpoczęty pakiet danych (np. 100 kb)." 1)
W stwierdzeniu tym są dwa błędy świadczące o braku elementarnej
wiedzy, lub złej intencji autora. Mianowicie istota transmisji GPRS
polega na tym, że WSZYSTKIE urządzenia stanowiące nasz system telemetryczny
po jednorazowym zalogowaniu do sieci są ZAWSZE połączone kanałem
transmisyjnym wykorzystywanym W MIARĘ POTRZEBY, tworząc sieć identyczną
do sieci Ethernet. Kanał ten jest ZAWSZE dostępny a PŁACIMY jedynie
za ilość danych przesłanych SUMARYCZNIE w okresie rozliczeniowym
zaokrąglaną w górę do najbliższej jednostki obliczeniowej, która,
i tu niestety kolejny błąd, wynosi w systemach telemetrycznych nie
więcej niż 10kB, czyli równowartość kilku groszy (6 groszy w przypadku
ERY). Okres rozliczeniowy u wszystkich, polskich operatorów wynosi
24 godziny i w wyniku tego podsumowanie ilości przesłanych danych,
a więc i zaokrąglenie, dokonywane jest raz dziennie, zwykle o godzinie
24:00.
W
akapicie dotyczącym zestawienia kosztów czytamy: "W przypadku
transmisji po GPRS konieczne jest posiadanie własnego numeru APN"
1). I dalej, "Posiadanie własnego numeru APN
daje nam pewność, że komunikacja w tak wydzielonej sieci nie zostanie
ograniczona przez innych (publicznych) użytkowników transmisji GPRS.
Koszt aktywacji numeru APN to 4000 PLN, a miesięczny abonament 2000
PLN. W ramach abonamentu dostępne jest 5 MB przesyłu danych, co
- jak zakładamy - wystarczy w naszej aplikacji. Koszt jednego modemu
do transmisji GPRS wraz z aktywacją to ok. 2000 PLN. Dodatkowy koszt
to miesięczny abonament za każdą kartę SIM ze stałym adresem IP
- ok. 30 PLN" 1). I tu następuje szybkie podliczenie
kosztów początkowych i rocznych eksploatacji systemu:

1)
Hola,
hola! Szanowny Panie Autorze! Jak można tak wprowadzać w błąd nie
znającego się na tej technologii potencjalnego użytkownika! Rzeczywiście,
jeśli ktoś zdecydowałby się na własny APN to jego wykupienie wymaga
opłaty wstępnej ok. 3000-4000 PLN i miesięcznego abonamentu w wysokości
2000 PLN, ale posiadanie WŁASNEGO APN nie jest konieczne! Można
skorzystać z oferty dostępu do istniejących APN-ów różnych firm,
w tym naszej. Nasza oferta dla użytkownika wynosi 40 PLN za abonament
karty SIM w taryfie telemetrycznej wraz z dostępem do APN telemetria.pl.
Można budować nawet bardzo duże systemy telemetrii GPRS (obejmujące
setki stacji) nie posiadając własnego APN-u. Zakup karty SIM od
AB-MICRO kosztuje 100 PLN opłaty aktywacyjnej i 40 PLN miesięcznego
abonamentu. Są to wszystkie opłaty, jakie ponosi użytkownik systemu
oczywiście, poza generowanym ruchem danych. Ile natomiast kosztuje
ruch, czyli transfer danych? Tak jak mówiliśmy: przesłanie 10 kB
danych kosztuje 0,06 PLN. W praktyce oznacza to, że za przesyłanie
co godzinę (zgodnie z założeniami autora) pełnego stanu obiektu
liczącego np. 1024 wejścia/wyjścia dwustanowe i 64 wejścia/wyjścia
analogowe zapłacimy około 4 PLN miesięcznie (wliczając w to nagłówki
pakietów danych i potwierdzenia dostarczenia ramek oraz dobowe zaokrąglenia
w górę do 10kB). Podsumujmy więc: miesięczny koszt użytkowania 1
terminala telemetrycznego (modemu lub modułu telemetrycznego) w
powyższym przykładzie wynosi tylko 40 + 4 = 44 PLN!
Jeżeli
chodzi o koszt urządzeń do transmisji GPRS to nic prostszego niż
zapoznać się z naszą ofertą. Standardowy modem GPRS, niezbyt nadający
się do zastosowań automatyki, ale wspaniale mogący współpracować
z komputerem centralnym, to koszt około 1200 PLN. Modem specjalizowany
na zastosowania w automatyce ok. 1500 PLN, a moduł telemetryczny
MT-101 (zdobywca Złotego Medalu Targów AUTOMATICON 2003), z integralnymi
wejściami i wyjściami, pracą zdarzeniową, wysyłaniem SMS-ów oraz
możliwością realizacji lokalnych algorytmów sterowania - czyli funkcjami
nieosiągalnymi w radiomodemach, to 2450 PLN.
Ponieważ mamy już wszelkie dane dokonajmy ponownego podliczenia
kosztów stworzenia i rocznej eksploatacji systemu jak wyżej.
| Opłaty
początkowe: |
|
| Zakup
modemu/modułu (przyjmijmy tę samą wartość) |
2000
x 5 = 10000 PLN |
| Aktywacja
5 kart SIM |
100
x 5 = 500 PLN |
Razem |
10500
PLN |
| Roczne
opłaty za użytkowanie sieci: |
|
| Abonament
za karty SIM |
40
x 5 x 12 = 2400 PLN |
| Transmisja
na obiektowych kartach SIM |
4
x 4 x 12 = 192 PLN |
| Transmisja
na karcie SIM stacji centralnej (Σ opłat stacji obiektowych) |
192
PLN |
Razem |
2784
PLN |
Bez
komentarza można pozostawić różnicę 3500 PLN kosztów początkowych.
Natomiast różnica ponad 23000 PLN kosztów rocznej eksploatacji to
już coś! Jak skomentować tę drobną "pomyłkę" autora opracowania
porównawczego?
Jak więc wyglądałaby ostateczna tabelka podsumowująca koszty po
naniesieniu "drobnych" korekt.
Wersja oryginalna:

1)
Wersja
po korekcie:

1)
Jak
widać autor artykułu pomylił się w ostatniej kolumnie tylko 6
RAZY! Niezły wynik! Czemu to przypisać? Co więcej, widać
wyraźnie, że system GPRS jest rozwiązaniem najtańszym,
podczas gdy autor porównania starał się wykazać, że jest to rozwiązanie
najdroższe: "system GPRS, przewyższający pod względem kosztów
wszystkie pozostałe, jest nieopłacalny już w pierwszym roku eksploatacji"
1). Równie błędna, żeby nie powiedzieć kłamliwa, jest
część informacji zawartej w podpisie do tabelki. Rzeczywiście, koszty
zakupu modemu SATELLINE-1870 są niższe niż innych oferowanych przez
tę samą firmę. Ale już nie jest powiedziane, że założony przez autora
artykułu system transmisji danych na odległość 10 km nie da się
z ich wykorzystaniem zrealizować bez retransmisji, czyli (wielu)
dodatkowych urządzeń. 2)
Jeżeli
już silimy się na porównania to powinniśmy również wziąć pod uwagę,
że komunikacja radiomodemowa na większe odległości wymaga nie tylko
rozbudowanych anten kierunkowych, ale także masztów antenowych,
których koszty (uzyskania zezwolenia i postawienia masztu) są niebagatelne.
Autor również skrzętnie pominął w swoim zestawieniu koszty konserwacji
systemu, które w przypadku urządzeń radiomodemowych mogą być wysokie
ze względu na konieczność odnawiania masztów, konserwacji instalacji
antenowych i odgromowych oraz ewentualnych napraw anten. Nie wspominając
już w ogóle o możliwych kłopotach, kiedy w linii widzialności anten
zostanie wybudowany blok mieszkalny lub biurowiec, urosną drzewa
itp. Tych sytuacji nie ma w przypadku systemów GSM, o które całkowicie
dba operator. Ponadto, w przeciwieństwie do stałych lub rosnących
kosztów eksploatacyjnych w systemach radiowych, warunki taryfowe
u operatorów GSM stale się poprawiają, co powoduje spadek kosztów
eksploatacji systemów GPRS.
Warto
tu zacytować jeszcze jedną "rewelację" ze wspomnianego
opracowania: "tylko system oparty na radiomodemach umożliwia
zbieranie danych z obiektów w trybie on-line oraz sterowania w czasie
rzeczywistym" 1). Bardzo śmiała teza; a w dodatku
błędna. Systemy telemetrii GPRS oparte na modułach MT firmy AB-MICRO
umożliwiają uzyskanie czasów reakcji rzędu 2-3 sekund:
-
zarówno od momentu zaistnienia zdarzenia na oddalonym obiekcie
do momentu wizualizacji w systemie SCADA iFIX
- jak
i od momentu zasterowania przez operatora do momentu zadziałania
elementu wykonawczego na oddalonym obiekcie.
Dzięki pakietowej naturze transmisji GPRS moduły MT na obiektach
mogą wysyłać dane jednocześnie (transmisja zdarzeniowa) bez konieczności
ich sekwencyjnego odpytywania jeden po drugim przez stację centralną,
charakterystycznego dla systemów radiomodemowych ze względu na pracę
nadajników na jednej częstotliwości. Tak więc telemetria GPRS już
dziś znakomicie spełnia wymogi monitorowania na bieżąco i sterowania
w czasie rzeczywistym, a trzeba pamiętać, że ciągły rozwój technologii
GPRS zapewnia dalsze skracanie opóźnień i wzrost szybkości transmisji.
Niewątpliwie
są aplikacje, w których nadal ma uzasadnienie zastosowanie radiomodemów.
Niemniej jednak przyszłość bezprzewodowych systemów monitoringu,
pomiarów, nadzoru i sterowania należy do nowych technologii, w tym
technologii GPRS, i próby dezinformowania rynku przez niektórych
"radiomodemowców" nie zmienią tego faktu.
Wszystkich
zainteresowanych uzyskaniem rzetelnych informacji na temat systemów
telemetrii wykorzystujących technologie GSM/GPRS zapraszamy do bezpośredniego
kontaktu z naszą firmą. Chętnie przedstawimy zalety i wady proponowanych
rozwiązań oraz metodykę wyliczania rzeczywistych kosztów stworzenia
i utrzymania sytemu bazującego na naszej ofercie rozwiązań telemetrycznych
w technologiach bezprzewodowych.
1)
Wycinki i cytaty z artykułu "Czy stać Cię na "tani"
system telemetrii? Porównanie najpopularniejszych metod transmisji
danych przemysłowych", autorstwa Mikołaja Felińskiego, zamieszczonego
w BIULETYNIE AUTOMATYKI ASTOR 2/2003 (36)
2)
Dane według producenta zawarte w broszurze SATTELINE-1870.pdf jednoznacznie
ograniczają zasięg pracy radiomodemów SATELLINE-1870 do maksymalnie
500 metrów i to w sprzyjających warunkach. Rozszerzenie zasięgu
możliwe jest jedynie poprzez wykorzystanie stacji retransmisyjnych
(repeater stations).

|